Opiekowanie się fortepianami najwyższej klasy jest zadaniem niezwykle odpowiedzialnym. Nie ma tutaj miejsca na jakiekolwiek kompromisy i ustępstwa.
Adaptacja brzmienia do sali, dopasowanie sylwetki akustycznej tak, aby instrument zabrzmiał skutecznie, porywająco i pięknie to zadania wymagające specjalistycznej wiedzy, świadomości skomplikowanych procesów akustycznych oraz umiejętności ich wykorzystania w praktyce.
Profesjonalne sesje nagraniowe rządzą się swoimi własnymi prawami. Wielogodzinne poszukiwanie ideału w otoczeniu mikrofonów jest niezwykle wymagające zarówno dla artysty jak i reżysera dźwięku oraz przede wszystkim – stroiciela.
Każdy detal jest zapisany, utrwalony i zdigitalizowany.
Perfekcja i doskonałość brzmienia fortepianu staje się celem nadrzędnym.
Empiryczne doświadczenie, adaptacja i wysoki poziom precyzji strojenia to kilka ze specjalistycznych umiejętności, które są niezbędne do obsługi sesji nagraniowych.
Obsługa koncertów, festiwali i konkursów to tak właściwie utrzymanie instrumentu estradowego w niezmiennie stałej, optymalnej kondycji.
Zaplecze przygotowawcze to jedna strona medalu.
Drugą jest odpowiedzialny dyżur i korekta celem zapewnienia stabilności fortepianu podczas długich godzin intensywnego grania, które są wpisane w naturę każdego konkursu i festiwalu.
Pełne oddanie, poświęcenie i zaangażowanie to nadrzędna dewiza stroiciela koncertowego.
Przez lata praktykowania zawodu poszukiwałem nieosiągalnego brzmienia perfekcyjnego. Zanurzałem się w otchłań psychoakustyki oraz badałem aspekty subiektywnej percepcji w odbiorze fortepianu na sali koncertowej. Eksperymentując i ucząc się na własnych błędach, zdołałem wypracować unikalną i skuteczną metodykę.
Moim celem jest nawiązanie niesztampowej relacji przy badaniu potrzeb artysty. Dzielenie się swoją autopsją, wskazywanie odpowiednich ścieżek, pokazywanie jak łączyć kropki do osiągnięcia określonych celów to mój absolutny priorytet. Umiem pokazać pod jakim kątem i w jaki sposób należy spojrzeć, aby zwierciadło fortepianu ukazało najczystszy obraz własnego odbicia.
Doświadczenie we współpracy z pianistami koncertującymi, umiejętność adaptacji i specyficznego interpretowania aury wokół koncertowej to bezcenne zasoby zdobyte przez lata obcowania i uważnej obserwacji.
Jako pianista z wykształcenia rozumiem potrzeby artystów estradowych, tym samym umiem skonstruować solucje maksymalizujące sukces koncertu.
By sprostać oczekiwaniom nierzadko „staję na głowie”. Wszystko po to, żeby artysta był szczęśliwy. Praca nie tylko przyjmuje formę służebnego serwisanta, ale również psychologa, partnera i obiektywnego słuchacza, stając się rzecznikiem pianistycznych imponderabiliów.
Moimi klientami są rodzice uczniów szkół muzycznych, nauczyciele, studenci fortepianu, profesorowie akademii muzycznych. Tych wszystkich ludzi łączy jeden wspólny mianownik – posiadają instrument akustyczny. Zarówno na szczeblu profesjonalnym jak i amatorskim obecny jest fortepian lub pianino.
Od budżetowych, podstawowych modeli, aż po wysokiej klasy, arcymistrzowskie cuda.
Instrumenty historyczne oraz współczesne.
Używane i nowe z salonu.
Każdy z nich, bez wyjątku, potrzebuje profesjonalnego serwisu i fachowej opieki, którą zapewniam.
W dziedzinie opiniowania branży fortepianmistrzowskiej warto polegać na stroicielach z wykształceniem pianistycznym. Ukształtowani przez wykonawstwo estradowe, są osobami, które nie patrzą na instrument tylko technicznym okiem, lecz słuchają jak brzmi zwrotnie, a nader wszystko potrafią zanurzyć się w muzyczną imersję, utożsamiając się z instrumentem.
Dla stroiciela z pasją instrument to nie tylko przedmiot pracy zawodowej, lecz fascynujące rękodzieło z szeregiem unikalnych cech, które odróżniają jeden egzemplarz od drugiego. Podobnie jak człowiek, każdy instrument jest inny, co daje pole do szukania w nim specyficznych właściwości.
Umiejętność określania tych cech i dopasowania instrumentu do indywidualnych potrzeb to nieprzeciętne atrybuty, które warto brać pod uwagę wybierając opiniotwórcę.
Przeglądy techniczne, weryfikacja przedzakupowa
Określenie kondycji technicznej, stopnia zużycia wraz wyceną niezbędnych prac serwisowych.
Szczególnie zalecane w przypadku zakupu pierwszego instrumentu, np. dla dziecka rozpoczynającego naukę w szkole muzycznej.
W wielu sytuacjach oględziny są w stanie uchronić się przed przykrymi niespodziankami, które potrafią być niestety bardzo kosztowne.

Selekcja instrumentu
Wybór właściwego egzemplarza spośród wielu innych celem uzyskania najlepszego możliwego rozwiązania dla danej sytuacji.
Proces selekcji to ogromne emocje i duża odpowiedzialność, szczególnie kiedy w grę wchodzą duże pieniądze.
Subiektywne preferencje są ważne, lecz mogą mieć negatywny wpływ na trafny wybór instrumentu do konkretnych zastosowań.
Doświadczony stroiciel potrafi różnicować instrumenty, wyekstrahować mocne i słabe strony, określić potencjał celem doboru idealnej sztuki.

Pisemna ekspertyza
Szczegółowe badanie, podczas którego sprawdzane są wszystkie elementy instrumentu. Określany jest dokładny stan instrumentu oraz wyznacza się aktualną wartość rynkową.
Jest to kompleksowa opinia w dziedzinie fortepianmistrzostwa, poparta specjalistyczną wiedzą branżową i doświadczeniem.

Faktoryzacja…
…czyli na czynniki pierwsze
Co tak naprawdę wpływa na fantastycznie brzmiący fortepian? Tak naprawdę wszystko. Niekiedy najmniejsze szczegóły, takie jak „dziesiąta część milimetra” bądź kilkuprocentowe wahania wilgotności potrafią zauważalnie zmienić brzmienie. Pianina a szczególnie fortepiany to kompleksowe i niezwykle skomplikowane maszyny składające się z ogromnej ilości elementów. Niesie to za sobą konieczność regularnej kontroli ich stanu. Znajomość budowy i procesów zachodzących wewnątrz instrumentu, wrażliwość na dźwięk, świadomość działań oraz ciągły, nieustanny samorozwój pozwala na to by instrument w swym finalnym kształcie mógł zabrzmieć pięknie.

Strojenie
Zwykły śmiertelnik powie „proste naciągnięcie strun na wysokość którą pokazuje tuner”. Ja powiem: odpowiednie osadzenie kołków stroikowych, by instrument dłużej utrzymał nadany strój. Ustawienie prawidłowo relacji dźwiękowych dopasowanych do akustyki i pogłosu sali oraz do konkretnego repertuaru. Dbanie o jakość i sposób projekcji dźwięku oraz modyfikowanie go na różne sposoby. Naturalnie na koniec dochodzą życzenia artysty, który jest najważniejszą osobą i dla której to wszystko jest wykonywane. Dodam od siebie, iż nie uznaję żadnego typu elektronicznych urządzeń typu „tuner”, które pokazują strzałkami, plusami czy innymi znakami na jakiej wysokości ma znajdować się konkretny dźwięk. Jedynym urządzeniem, którego używam jest elektroniczny generator dźwięku sinusoidalnego o częstotliwości 442 Hz (bądź innej, w zależności od potrzeb) zwany inaczej elektronicznym kamertonem. Klasyczne stalowe widełki też znajdują swoje zastosowanie, lecz rozstrajają się pod wpływem czasu i temperatury. Prawdziwą tajemnicą dobrego strojenia jest korzystanie z najdoskonalszego znanego mi narzędzia. Jest to dobrze wytrenowane ludzkie ucho.

Intonacja
czyli innymi słowy wpływanie na charakter brzmienia. Nie tylko dbamy o równe brzmienie w całej skali. Definiujemy instrument, nadając mu pożądaną barwę i cechy charakterystyczne. Szereg przymiotników określających finalne odczucie tembru jedynie pomagają opisać dźwięk słowami. W rzeczywistości jest to wierzchołek poszukiwań optymalnego brzmienia dla konkretnego instrumentu i sali, w której się znajduje. W ramach udźwięczniania, bo tak niekiedy nazywamy intonację, kreujemy potencjał dynamiczny, rozpiętość mocy, wachlarz barw, projekcję dźwięku w czasie oraz zajmujemy się wieloma innymi bardziej skomplikowanymi aspektami współtworzącymi „dźwięk”. Ciekawostką jest, iż niektóre sposoby modyfikowania brzmienia mogą się wydawać dziwne, wręcz kuriozalne. Związane jest to z tym, że powstawanie dźwięku odbywa się nie tylko dzięki młoteczkowi uderzającemu o strunę. W niektórych przypadkach pracujemy dosłownie nad wszystkim poza młotkiem, co na pierwszy rzut oka fizycznie nie może wpływać na dźwięk – a jednak wpływa. Intonacja jest dziedziną najbardziej wymagającą, w której człowiek nigdy nie przestaje się uczyć.

Regulacja i korekta
wymaga ogromnej cierpliwości i pedantycznej precyzji. Dzięki świadomemu modyfikowaniu kilkunastu parametrów regulacyjnych można osiągnąć zdumiewająco różnorodną charakterystykę (feeling) klawiatury. Konkretna strategia regulacji musi się konsolidować z brzmieniem w przyjętej konwencji. Przy tak dokładnych pracach regulacyjnych elementem nieodłącznym staje się proces korekty, czyli uważnego i świadomego wykazywania minimalnych różnić oraz zmian zastanych w czasie. Jest to niezwykle ważne, bowiem suma minimalnych odchyleń od zadanych parametrów, niezauważalnych przy ogólnym spojrzeniu, może negatywnie wpłynąć na wydajność mechaniki, tym samym powodować bliżej nieokreślony dyskomfort z gry na instrumencie. Zjawiska te wynikają z budowy mechanizmu i poziomu jego skomplikowania, gdyż każda zmiana wpływa na kolejną. Dla stroiciela jest to swoisty egzamin samosprawdzający, który przybiera formę kontrolowania wykonywanej pracy w każdorazowym „spotkaniu się” z instrumentem.

Optymalizacja
Kondycja instrumentu oraz jego warunki przechowywania są ściśle związane z pracami przygotowawczymi. Najważniejsza jest rzetelna ocena stanu zastanego, w których skład wchodzą elementy takie jak: tzw. „baza” i kondycja instrumentu, prawidłowa wilgotność powietrza (40-55%), aura akustyczna i ustawienia fabryczne. Czymże jest piękny dom bez stabilnych fundamentów? Bywają też sytuacje kiedy to czynności typowo branżowe muszą zostać przesunięte w czasie, ze względu na uwaga: sprzątanie… Środowisko pracy jest tak samo ważne jak sama praca. Wielu moich klientów się przekonało o tym jak ważne są najprostsze czynności. Jeśli wymaga tego wymaga sytuacja, dokonywane są modyfikacji bazowych/fabrycznych ustawień instrumentu dalsza praca nie przyniesie oczekiwanych efektów. Jest to najważniejszy aspekt przygotowawczy, który wymaga doświadczenia, fachowej wiedzy w zakresie akustycznej konstrukcji instrumentów. Kreatywność i adaptacyjność to cechy, które są tutaj mile widziane.
Koncert przed koncertem…
Profesja stroiciela koncertowego reprezentuje grupę zawodów wykonywanych w cieniu. Jestem niewidocznym i niezbędnym elementem każdego koncertu. Dzięki mnie pianista może w spokoju zasiadać przy instrumencie.
Zapraszam do zapoznania się z kilkoma relacjami, w których pokazuję zaplecze procesu przygotowawczego fortepianu stojącego na estradzie. Jest to niecodzienna okazja, aby zobaczyć na własne oczy jak to wygląda „od kuchni”.

Ekskluzywny czy inkluzywny?
Warte milion rękodzieło na wyłączność wielkich estrad, czy narzędzie dydaktyczne jako zapotrzebowanie na cele nauki pianistów?

Nie jeden, nie dwóch, a czterech pianistów!
Fortepianowy wieczór wypełniony muzyką solową i kameralną w wykonaniu pianistów młodego pokolenia z Krakowa

„Koncert na dwa fortepiany”
Nadzwyczajny koncert Pawła Paradowskiego i Tomasza Gumieli
Praca, powołanie a może misja?
Stopień zadowolenia z przygotowanego instrumentu przeze mnie jest swoistym wyznacznikiem jakości moich usług. Zależy mi na satysfakcji każdego z kim współpracuję, dlatego w mojej służbie oddaję się w pełni powierzonym mi zadaniom.
dyrektor SP nr 10 w Tarnobrzegu
dyrektor PSM w Mielcu
Często zadawane pytania
Wademekum posiadacza instrumentu akustycznego
Dla zachowania minimalnej, podstawowej sprawności zaleca się serwisować instrument co najmniej 2 razy w roku.
Fortepiany i pianina akustyczne to instrumenty wykonane w zdecydowanej większości z drewna. Oznacza to, że wraz ze zmianą wilgotności zmienia ono swoje parametry, co wpływa na na proporcje czystość stroju – rozstrajanie się instrumentu.
Klawiatura i mechanika także się rozregulowuje, a integralne elementy eksploatacyjne ulegają degradacji.
Instrumenty użytkowane do ćwiczenia, np. przez uczniów szkoły muzycznej II stopnia, studentów lub do pracy, np. profesjonalnie przez pianistów naturalnie potrzebują częstszych wizyt oraz szerszego spektrum opieki.
Instrument szczególnie mocno się rozstraja i rozregulowuje:
– na zimę (spadek wilgotności),
– na lato (wzrost wilgotności),
– podczas wielogodzinnych intensywnych ćwiczeń,
– podczas zmiany lokalizacji (transport, przenosiny).
– kiedy jest niesprawny technicznie lub jest przechowywany w nieoptymalnych warunkach.
Nawet kompletnie nieużywane instrumenty w skutek wyłącznie upływu czasu się rozstrajają, rozregulowują i degradują.
Analogiczna praca drewna jest dobrze widoczna na panelach podłogowych oraz meblach w zimie, kiedy rozsychając się tworzą szczeliny lub nienaturalnie się wyginają.
Intensywnie użytkowane fortepiany przez profesjonalistów, np. w salach ćwiczeniowych dogląda się kilkanaście razy w roku.
Najwyższej klasy fortepiany koncertowe pełniące funkcję głównego fortepianu estradowego przechodzą serwis przed każdym koncertem, tak aby mogły oferować niezmienną jakość.
Instrumenty często serwisowane, tj. kilkanaście lub kilkadziesiąt razy w roku są na tyle często doglądane, że nie ma większego znaczenia w którym momencie w trakcie roku to następuje.
Z kolei dla instrumentów serwisowanych konkretnie 2 razy w roku sprawa ma się nieco inaczej. Ważne jest, aby serwis wykonywać po zmianie wilgotności na początku każdego sezonu, tj. około 3-4 tygodnie po rozpoczęciu okresu grzewczego oraz niedługo po ustabilizowaniu się warunków na późną wiosnę lub wczesne lato.
W praktyce jest to mniej więcej:
1. grudzień lub styczeń,
2. maj/czerwiec lub sierpień/wrzesień
Dobrą praktyką jest posiadanie higrometru elektrolitycznego, urządzenia wskazującego względną wilgotność powietrza.
Osoby wrażliwe, zaawansowane muzycznie lub profesjonalni muzycy samodzielnie potrafią wyczuć kiedy instrument potrzebuje serwisu.
Jeśli nie wiesz czy to już odpowiednia chwila na wizytę, najlepiej jest skontaktować się z nim skontaktować w tej kwestii.
Dobrą praktyką jest wyznaczenie stroiciela do planowania obsługi stroicielskiej – wyznaczania i pilnowania grafiku strojenia. Taka forma opieki nad instrumentem jest korzystną strategią, ponieważ odciąża klienta i zwiększa szanse na utrzymanie instrumentu w jak najlepszej formie.
Cena zależy od czasu spędzonego przy instrumencie oraz wykonanych usług serwisowych. Zależność jest bardzo prosta – rzadsze wizyty implikują większy nakład czasu by doprowadzić instrument do żądanej sylwetki.
W przypadku co najmniej 2-letniej przerwy w serwisowaniu instrumentu niemożliwym jest telefoniczne oszacowanie kosztów – wymagany jest wtedy przegląd poprzedzający oszacowanie zużycia, stanu i zakresu niezbędnych prac.
Taki przegląd techniczny weryfikuje także, czy instrument kwalifikuje się do strojenia i pozostałych czynności. Dopiero, gdy instrument spełni minimalne standardy można przejść do oszacowania kosztów serwisu.
Żeby instrument poprawnie zabrzmiał, musi u podstaw spełnić szereg technicznych wymogów. Nie może posiadać żadnych istotnych uszkodzeń mechanicznych oraz musi być przechowywany w optymalnych warunkach.
Oprócz tego należy brać pod uwagę zużycie istotnych elementów eksploatacyjnych związanych z intensywnym graniem, ćwiczeniem i użytkowaniem instrumentu.
Do tego dochodzi kondycja materiałów pochodzenia naturalnego, które wraz z czasem ulegają degradacji oraz mogą wymagać wymiany na nowe.
Nieregularny serwis i rzadkie wizyty implikują większe koszty serwisu.
Klimat w Polsce nie należy do najlepszych jeśli chodzi o stabilność dla instrumentów akustycznych. Okres zimowy, szczególnie w blokach lub salach o dużej kubaturze jest najtrudniejszym czasem przez skrajnie niskie wartości wilgotności rzędu 20%! Przykłady z autopsji pokazują, że są to warunki zabójcze dla każdego pianina lub fortepianu.
Optymalne warunki dla instrumentu akustycznego:
– zapewnienie wilgotności powietrza w przedziale 40-55%;
– ograniczanie ekspozycji na światło słoneczne;
– ograniczenie do minimum przeciągów i wietrzenia pomieszczenia w którym znajduje się instrument.
Aby instrument nie uległ uszkodzeniu należy pamiętać o:
– zakazie stacjonowania instrumentu na posadzce wyposażonej w ogrzewanie podłogowe;
– ustawieniu instrumentu jak najdalej od wszelkich źródeł ciepła, np. kaloryfera, kominka czy farelki;
– unikaniu bezpośredniego nawiewu klimatyzacji.
Niezapewnienie optymalnych warunków lub niestosowanie się do powyższych zaleceń skutkuje rozstrajaniem i rozregulowywaniem się instrumentu oraz podnosi ryzyko nieodwracalnych uszkodzeń.
Nie do końca. Strojenie jest jedną z wielu czynności wykonywanej przy pianinach i fortepianach – właściwie jest to ostateczny etap (wisienka na torcie) uwydatniający, scalający brzmienie instrumentu w przypadku prawidłowego funkcjonowania pianina lub fortepianu.
Serwis to zbiór wielu czynności mających na celu utrzymanie lub poprawę stanu instrumentu.
Instrument, podobnie jak samochód, musi przechodzić regularne przeglądy i serwis, aby mógł bezawaryjnie i jak najdłużej spełniać swoją role. Analogia nie jest przypadkowa, bowiem pianina i fortepiany akustyczne zachowują się podobnie w wielu aspektach.
Jest to pewnego rodzaju ewolucja standardowego serwisu. Jest to coś więcej niż regularny serwis techniczny. Taki serwis polega na zapewnieniu najlepszej możliwej jakości konkretnego instrumentu.
W pierwszej kolejności jest to zaawansowana i specjalistyczna praca techniczna o bardzo wysokiej precyzji. Do obowiązków należy wykazywanie zmian skomplikowanej struktury i konstrukcji akustycznego instrumentu w czasie oraz dbanie o to by utrzymać go w stanie fabrycznym jak najdłużej jak to możliwe pomimo zużycia i zmieniających się warunków otoczenia.
Dzięki temu mamy solidną podstawę do indywidualnego i artystycznego kształtowania instrumentu na konkretne potrzeby.
Sztuka wpływania i kształtowania na dźwięk stanowi ostateczną procedurę dzięki której fortepian może wyeksponować swoje najlepsze walory brzmieniowe.
































